Baza wiedzy
Diagnostyka dysfagii po udarze mózgu – na czym polegają badania FEES i VFSS?
Baza wiedzy › Diagnostyka dysfagii po udarze mózgu – na czym polegają badania FEES i VFSS?
Dysfagia to określenie na zaburzenia połykania, które są jednym z częstych powikłań po udarze mózgu, mogącym prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych – niedożywienia, odwodnienia czy zachłystowego zapalenia płuc. Zatem aby poprawić bezpieczeństwo i funkcjonowanie pacjenta niezbędna jest szybka diagnoza oraz wdrożenie odpowiedniej terapii. Co to jest dysfagia, jakie są jej objawy, a także jakie badania służą do jej diagnostyki i jakie są metody rehabilitacji? Wyjaśniamy.
Na czym polega diagnostyka dysfagii?
Dysfagia to zaburzenie aktu połykania, jednak może dotyczyć różnych faz tego procesu, dlatego można mówić o dysfagii ustnej oznaczającej trudności z żuciem i formowaniem kęsa pokarmowego, dysfagii gardłowej przejawiającej się w trudnościach z przesuwaniem pokarmu do przełyku i ryzykiem przedostania się pokarmu do dróg oddechowych oraz dysfagii przełykowej oznaczającej trudności z transportem pokarmu do żołądka oraz uczucie zatrzymywania się jedzenia w przełyku.
Najbardziej charakterystyczne dysfagia objawy to kaszel lub krztuszenie się podczas jedzenia i picia, do których może dojść uczucie zalegania jedzenia w gardle. Po przełknięciu pokarmu pojawia się też zmiana barwy głosu – zjawisko to jest nazywane bulgoczącą mową. Dysfagii towarzyszą też powtarzające się infekcje płuc, najczęściej w formie zachłystowego zapalenia płuc.
Ze względu na poważne konsekwencje, diagnostyka dysfagii powinna być przeprowadzona jak najszybciej po udarze, szczególnie u pacjentów z trudnościami w połykaniu lub kaszlem podczas posiłków.
Stopień zaawansowania zaburzenia można określić w oparciu o precyzyjną diagnostykę, która również pomaga dobrać i wdrożyć odpowiednie metody terapii. Dwa kluczowe badania stosowane w diagnostyce dysfagii to FEES (fiberoskopowa ocena połykania) oraz VFSS (wideofluoroskopia połykania). FEES czyli Fiberoptic Endoscopic Evaluation of Swallowing jest badaniem endoskopowym, umożliwiającym bezpośrednią ocenę funkcjonowania gardła i krtani podczas połykania. Badanie FEES wykonuje się przez nos, wprowadzając do niego cienki endoskop zakończony kamerą, a następnie podaje pacjentowi pokarmy o różnej konsystencji. Lekarz obserwuje, jak kęs danego pokarmu przemieszcza się przez gardło, oceniając funkcję fałdów głosowych oraz ryzyko aspiracji. Zaletą tego badania jest możliwość oceny reakcji pacjenta na różne formy pokarmu, a dodatkowo można je przeprowadzić u przy łóżku pacjenta, oceniając ewentualne nieprawidłowości anatomiczne i funkcjonalne. FEES nie daje jednak możliwości oceny przełyku.
Z kolei badanie VFSS czyli Videofluoroscopic Swallow Study – fluoroskopia połykania, jest badaniem rentgenowskim, które pozwala na dynamiczną ocenę procesu połykania w czasie rzeczywistym. Przebieg tego badania jest następujący: pacjent otrzymuje do spożycia różne pokarmy i płyny, które zostały zmieszane z kontrastem, a specjalista wykonuje serię zdjęć rentgenowskich w różnych fazach ich połykania. Analizowane są ruchy języka, gardła, krtani i przełyku, a także ewentualne aspiracje do dróg oddechowych. Zaletą badania jest możliwość oceny całego aktu połykania, począwszy od umieszczenia pokarmu w jamie ustnej po jego przemieszczenie do przełyku. Umożliwia ono dokładną analizę mechanizmu aspiracji oraz funkcji zwieracza górnego przełyku. To, które z badań zostanie przeprowadzone, zależy od stanu pacjenta oraz celu diagnostyki, przy czym często stosuje się oba badania uzupełniająco.
Na czym polega rehabilitacja w dysfagii?
Rokowania pacjentów z dysfagią zależą od wielu czynników, takich jak rozległość udaru, jego lokalizacja oraz szybkość wdrożenia rehabilitacji. Dysfagia po udarze leczenie polega na wdrożeniu różnych terapii takich, jak ćwiczenia wzmacniające mięśnie jamy ustnej i gardła, trening połykania prowadzony na zasadzie powtarzania czynności połykania różnych pokarmów pod nadzorem terapeuty. Wsparciem jest także zmiana pozycji podczas jedzenia na taką, która minimalizuje ryzyko aspiracji pokarmu czy napoju. W rehabilitacji tego zaburzenia stosuje się też modyfikację diety, dobierając odpowiedniej konsystencji pokarmy i płyny, a także techniki kompensacyjne, polegające m.in. na zamykaniu dróg oddechowych przed połknięciem. Zdarza się w niektórych przypadkach, że konieczne jest wprowadzenie czasowego lub nawet stałego żywienia dojelitowego.
Dysfagia po udarze jest niewątpliwie poważnym zaburzeniem, które może znacząco wpłynąć na jakość życia pacjentów. Ponieważ dysfagia pociąga za sobą niebezpieczeństwo poważnych powikłań, tak istotna jest precyzyjna i wczesna diagnostyka za pomocą badań FEES i VFSS, a następnie wdrożenie odpowiednio dobranej rehabilitacji, która wymaga indywidualnego podejścia, łączącego ćwiczenia wzmacniające, techniki kompensacyjne i dostosowanie diety. Optymalnie prowadzona rehabilitacja może znacząco poprawić bezpieczeństwo i komfort życia pacjenta, a często także przywrócić mu pełną sprawność w połykaniu.
Ten ośrodek to naptawde świetne miejsce na rehabilitację!! Mój tata szybko wrócił do stanu przed wypadkiem , bardzo miła i pomocna opieka!! , ośrodek zadbany a jedzenie dosłownie rewelacja!! bardzo smaczne, świeże oraz różnorodne dla każdego coś dobrego, z czystym sumieniem mogę polecić ������❤️
Jestem po wypadku samochodowym nie chodziłem ,nie mogłem zginąć nóg trafiłem do nich z wyprostowanymi nogami tam spędziłem 5 tygodni,dzięki rehabilitacji w ujeździe i Pani Gercie wyjechałem na wózku zginały mi się kolana pierwszy raz po prawie 2miesiacach mnie pilnowali dzięki nim zaczynam chodzić o kulach naprawde polecam z całego ♥️
Jestem bardzo zadowolona z przebiegu rehabilitacji ! Opiekunki bardzo uczynne i grzeczne. Pozdrawiam cały zespół ośrodka Comfort Life!
Gorąco Polecam ośrodek rehabilitacyjny Comfort Life jestem bardzo zadowolona z pobytu i rehabilitacji. Bardzo życzliwy personel (Fizjoterapeuci i Opiekunowie)
5 gwiazdek na zachętę. Osrodek jak najbardziej fajny i przyjemny, na plus pod każdym względem, mimo kilku małych minusików od których zacznę. Jedzenie - dla osoby młodej 30-40lat male porcję, brak dokładek(potem juz można było brać). Brak przycisku sos w toaletach. Obsługa ma swój schowek na ręczniki czy poszewki w szafie pacjentów w pokoju. Powoduje to lekki dyskomfort. Mały teren by pochodzić poza budynkiem. Łóżka trochę skrzypiące, nie można się po cichu obrucic ale do tego idzia się przyzwyczaić. Materac wygnieciony bardo i to w takim fatalnym miejscu że pierwsze 2 noce to musiałem się przestawić na spanie bliżej krawędzi i z pupą w dole. Mi się trafił za krotki materac i zrobili wstawkę tyle że że skóry/ceraty a było to mało przyjemne dla pięt. Górne piętra za to mocno gorąco. Czasami odnosiłem wrażenie że pacjent względem kierowniczki jest pozostawiony tak samopas. Jest przyjęcie, kasa wpłynęła i tak samo przy wypisie, o której pacjent wychodzi to już nikogo nie interesuje. Z plusów, których jest cała masaa to smak jedzenia, bardzo smaczne, nie jałowe co jest plusem. Obsługa bardzo młoda obrotna o co się nie poprosi to pomogą. Czysto, każdego dnia sprzątanie. Pokoje takie w stylu bardziej hotelowym, nie szpitalnym. Tv darmowy. Trochę mały ale to zależy od pokoju. Rehabilitacja - spora załoga poprzez masażystów fizjoterapeutów, logopedów czy psychologów. Każdy miły pierwsze co to zapoznanie z pacjentem i rozpisanie programu. Potem pilnowanie by się wyrobił i nie oszukiwał sam siebie. Tutaj widać, bywały takie dni gdzie przydała by się jedna osoba więcej lub dwie ale wtedy Ci co byli wchodzili na wyższy poziom i pracowali z dwoje by każdy poczuł się zaopiekowany. Miła atmosfera bo terapeuci każdego znają z imienia i nazwiska. Panie sprzątające też obrotna bardzo też znaja pacjentów z imienia. Duża jadalnia na której można się swobodnie spotkać z rodziną i coś zjeść kącik herbaciano kawowy do woli i ładny taras że stoliczkami i krzesełkami. Wiele plusów mogl bym wymienić ale najważniejszym jest uruchomienie lewych palcy i ich zgięcia w dół. Reszta jak to powiedzieli, trzeba chodzić i samo się wychodzi. Pokazali zestaw ćwiczeń jakie zalecają do domu.
Mój tata (90 lat) przebywał w ośrodku rehabilitacyjnym przez 4 tygodnie. Jesteśmy bardzo wdzięczni całemu personelowi za opiekę, życzliwość i cierpliwość. Widać było, że pracują tam ludzie z sercem do pacjentów. Opieka była bardzo dobra, a tata był zawsze zadbany i traktowany z szacunkiem. Na plus zasługuje również wyżywienie oraz ogólna organizacja pobytu – wszystko było na dobrym poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że w rehabilitacji bardzo dużo zależy od samego pacjenta i jego chęci walki o sprawność. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim pracownikom za ich pracę, cierpliwość i serce okazywane pacjentom.
Co mówią o nas nasi Pacjenci?
Zachęcamy także do zapoznania się z historiami naszych Pacjentów Historie pacjentów – Comfort Life
profesjonalnych sprzętów do rehabilitacji

Masz pytania o rehabilitację?
Zostaw numer — oddzwonimy i pomożemy zaplanować rehabilitację.